Archiwum
2012
luty
2011
październik
2010
listopad
lipiec
2009
listopad
wrzesień
marzec
2008
październik
2007
wrzesień
kwiecień
2006
grudzień
listopad
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
marzec
luty
styczeń
2005
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj


Linki
Zrób u nas zakupy :)
Mariquita - odzież dla Małych i Dużych

Kołysanki Kubusia i Julanki
Kołysanka Hipcia :)

Nasi milusińscy
Mała Emi i jej Rodzinka
Panna Zuzanna
mamablues
Kluskowa stronka

Coś po fachu ;o)
w Szczebrzeszynie, czyli o łamaniu języka przez obcokrajowców
Poliglota-Szkoła Jęz. Obcych

A tu lubimy zaglądać :o)
gingery
Mysia Pysia po angielsku
Tajemniczy klimat
Stronka dla Rodziców (tych przyszłych też)

Pomocne stronki:
ciekawe pomysły na zabawy z dziećmi
Kurs bloga
Moja pierwsza kolorowa strona

Linki do naszych Przyjaciół :o)
Nasze kochane Goldenki :)
Daniel- wielbiciel zespołu Metallica
Dwa-Skrzaty


eBlog.pl



Design & grafika by en-songe
e-mail




Pies dobry na wszystko 2012-02-23 09:45:41

Współpraca między Juliankiem a Toffim układa się wspaniale od samego początku.
Mały jak tylko zaczął coś jarzyć szukał wzrokiem psa i szczerze się do niego śmiał.
Potem, jak zaczął siedzieć cały czas podskubywał go za sierść a przy pierwszych próbach wstawiania Toffi służył mu za podpórkę.
Oczywiście stanowią świetny Team podczas posiłków - Julian w krzesełku, pies waruje tuż obok nie odrywając od niego wzroku. Kiedy brzuszek jest pełny, całe jedzienie ląduje na podłodze lub bezpośrednio z łyżki/widelca/rączki w pysku psa.
Kiedy Mały chrupie sobie jabłko, paluszki itp. pies nie odstępuje go na krok. Często jest tak, że jeden kęs dla Juliana, drugi dla psa, potem znowu Julian i pies itd. :)
Pilnować trzeba obu.
Toffi, jak sama rasa wskazuje, to nie pies a dupa ;-) Pozwala robić ze sobą dosłownie wszystko:
- Mały wchodzi na niego, kładzie się na psich plecach i leżyyyyy
- przytula się co chwilę
- otwiera pysk i liczy zęby
- bierze w rączki ogon i merda nim, jeśli psu się nie chce
- idzie z termometrem do ucha i mierzy psu temperaturę
- głaszcze, wyrywa kudły i znowu głaszcze
- wkłada mu do pyska kawałki jedzenia
- podczas zabawy zaśmiewa się w głos
Przez 6 lat swojego życia pies nigdy nawet nie warknął.


skomentuj (0)


Walentynki 2012-02-23 09:37:10

Wieczór Walentynkowy do romantycznych bynajmniej nie należał :-)
A to za sprawą najmłodszego Berbecia, który w swoich oimysłach prześciga dwójkę Rodzeństwa razem wziętych.
Oto niektóre tylko "wyczyny" tego wieczoru:
- słuchał ukochanych Kaczuszek na moim laptopie. Kiedy na sekundę wyszłam, zrzucił laptopa na podłogę. Jak wbiegłam - Kaczuszki nadal grały a Młody tańczył
- podczas nalewania wody do kąpieli Starszego Brata wparował do łazienki i wyjął z wanny prysznic. Woda zaczęła pryskać na ściany i na Młodego - stał jak mokry kurczak i nie wiedział co się dzieje
- po cichutku poszedł do kuchni, siadł w kąciku i razem z psem konsumowali brudne jabłka (oczywiście razem ze skórką)
- wyjął z chlebaka chleb i kromka po kromce zaczął karmić psa. Pies jest wiecznie głodny więc zjadł cały bohenek i czekał na dokładkę
- otworzył drzwiczki piekarnika i usiadł na nich wygodnie
- zakradł się cichutko do pokoju Brata i bez słowa wyłączył Mu kompa, podczas gdy ten w najlepsze grał z kumplami przez Skype :D
- już leżąc w łóżku tak zawzięcie stukał swoim kubeczkiem niekapkiem, że wypadł w środku zaworek i całe łóżko oraz piżama były mokre
Nie mogłam się doczekać, aż ten wieczór się skończy, przyznaję :-)


skomentuj (0)


Czas ucieka ... 2011-10-28 23:16:59

a Berbecie rosną.
Nie mam czasu nawet pisać notek.
Rok temu chodziłam z megaśnym Brzuszkiem, a tutaj za chwilę Juliankowi stuknie Roczek :-)
Ahhh, te dzieci :-)


skomentuj (0)


Nowinka ;-) 2010-11-23 20:38:22

Z dwóch Berbeci są już trzy ;-)
12.11.10 urodził się przez cc Julianek - 4,5kg i 60cm :-)
Jest cudny, słodki, wiszący przy cycu non stop.
Kochamy Go bardzo ;-)


skomentuj (0)


Wakacje !! Znowu są wakacje !! 2010-07-06 20:28:48

Rok szkolny minął nadzwyczaj dobrze. Dzieciaki radziły sobie w szkole super - szczególnie Jula odniosła duuużo sukcesów.
Znowu są wakacje i sporo zmian u nas.
Ale o tym w swoim czasie :-)


skomentuj (0)


Sportowiec 2009-11-18 11:49:56

Kuba to już kawał chłopa. Jest w 4 klasie, szkołę traktuje na luzie (i dobrze), a po szkole trenuje siatkówkę. Niech sie chłopak uczy, a co ;-)


skomentuj (1)


Szkoła 2009-11-18 11:43:53

Mijający rok był dla nas bardzo ciężki. U Małej została zdiagnozowana epilepsja, Jula przeszła mnóstwo męczących badań.
Ponieważ urodziła się na sam koneic roku zastanawialiśmy czy nie dać jej do szkoły rok później. Do zerówki chodziła bardzo niechętnie, nie miala żadnych koleżanek, nie zaaklimatyzowała się. Nie chciała bawić się z dziećmi, cały czas siedziala w kącie z jedną zabawką.
Wiosną zrobiliśmy jej badania pedagogiczno-psychologiczne, których wynik nas nieco zaskoczył.
Okazało sie, ze Julka jest dzieckiem z wysoce ponadprzeciętnym ilorazem inteligencji. Pani psycholog była w szoku na jakie pytania Mała odpowiadała i jakie zadania wykonała bez problemu.
Pokazała się jednak i druga strona medalu - Jula nie radzi sobie w życiu emocjonalnie. Jest zamknięta w sobie, nie bawi się z dziećmi, jest bardzo nieśmiała. Dalsze badania naprowadziły panią psycholog na diagnozę - Zespół Aspergera. Julce przyznano orzeczenie lekarskie i dostała się do klasy integracyjnej - tej samej co Kuba - te same wychowawczynie, sala itd.
Zespół Aspergera to odmiana, łagodniejsza autyzmu. Dzieci są niesamowicie inteligentne, ale emocjonalnie niedojrzałe. Często interesują się jedna, wybraną dziedziną widzy. Są nadwrażliwe na dotyk, dźwięk. Już wiemy skąd u Małej strach przed guzikami, zamkami w ubraniach, skad niechęć do całowania babć i cioć, skąd wola samotnej zabawy. Skąd to niesamowite zainteresowanie zwierzętami - potrafi opowiadać o nich całymi godzinami, gra w szachy od 3-go roku życia, kąpiele w zimnej wodzie - bo dla nas ciepła, to dla niej już za gorąca, skąd  całoroczne bieganie po mieszkaniu zupełnie boso - bo jej wiecznie gorąco.
W końcu wszystko połączyło się w jedną całość. Do tego doszła epi.

Berbeć ruszył do szkoły, z czego jesteśmy bardzo zadowoleni. Po czasie widzimy, ze w zerówce po prostu się nudziła. Do szkoły chodzi chętnie, z radoscią, opowiada o koleżankach i kolegach, uwielbia język angielski, niemiecki i tańce. Lekcje odrabia z radością, nie ma z tym żadnych problemów.

W domu oczywiście bywa ciężko - Mała ma swój swiat, któego nie pozwala burzyć - swoje miejsce przy stole, gdzie nikt nie moze usiaść, swoje miejsce pracy - wiecznie zapełnione rozmaitymi przyrządami, swoje setki zwierzaków, które jej towarzyszą itd.

Mamy jednak nadzieję, że teraz może być już tylko lepiej ;-)




skomentuj (0)


Edukacja wczesnoszkolna 2009-11-18 11:23:56

Mąż opowiada mi historię pewnej 16-letniej dziewczynki. Mówi, że jakiś czas temu źle się poczuła, była osłabiona i rodzice zaczęli jej robić różne badania.
Jula oczywiście w swoim świecie - rysuje, lepi, wycina itd. Niby nas nie słucha.
Mąż kontunuuje:
- I wyobraź sobie, że okazałao sie, że ta 16-latka ....
- ... jest w ciąży ? - wpadam Mu w słowo
Na to oburzony Berbeć:
- Mamo !! No wiesz ?! 16 lat i w ciąży ?? Przecież ona nawet w tym wieku nie ma męża, zeby jej nasionko włożył !


skomentuj (0)


Mały geniusz 2009-11-18 11:18:44

Julka uwielbia zwierzęta, chłonie wszystko co ich dotyczy.
Codziennie dzwoni do Babci i zdaje relacje z nowości.
Wczoraj nas zaskoczyła... opowiadała szczegóły o hibernacji, metamorfozie i echolokacji. Oczywiście nie są to puste słowa - Mała doskonale wie co to znaczy, podaje przykłady i opowiada ciekawostki na konkretnych przypadkach ... Czasem szczeny nam opadają...


skomentuj (0)


Brak czasu 2009-09-01 15:23:42

Na razie nie mam czasu na notki... ale mam zamiar nadrobić...


skomentuj (0)


Ojjj, dzieje się u nas ostatnio ... 2009-03-13 20:37:33

Nie zawsze najlepiej... ale ogólnie do przodu...


skomentuj (0)


Kolejny rok za nami... 2008-10-12 00:10:42

Mały Berbeć ruszył dzielnie do zerówki, Starszy Brat do III  klasy ;-)
Powodzenia ;-)))


skomentuj (0)


I po wakacjach... 2007-09-10 00:04:18

Znowu zaczął się rok szkolny... życie wraca do normy...


skomentuj (0)


Wiosennie 2007-04-24 12:42:08

Trochę czasu minęło od dodania ostatniej notki...
Nasza Mała Córeczka skończyła 4 latka a nasz Duży Synek - 8lat :-)))
My pracujemy, Toffik rośnie i staje się z każdym dniem coraz bardziej spokojny.
"Po drodze" zaliczyliśmy trochę meczy hokejowych (nasza nowa pasja), trochę mniej koszykówki...
Ja byłam nawet na meczach finałowych w tychach--super przeżycie ;-)))


skomentuj (0)


Wynik EEG 2006-12-12 16:45:46

Odebraliśmy wyniki-są niejednoznaczne. Tzn. są pewne odchylenia od normy wskazujace na atak epileptyczny, ale bez większych zmian.
Zalecenia: obserwacja, na razie żadnych badań więcej.
Trzymajcie kciuki dalej ;-)))


skomentuj (1)